W czwartek, 5 marca 2026 r., w siedzibie Wielkopolskiej Izby Rolniczej odbyło się długo oczekiwane spotkanie z Panią Ministrą Klimatu i Środowiska - Pauliną Hening-Kloską. Pani Minister towarzyszyli dyrektorzy najważniejszych departamentów ministerstwa, co nadało wydarzeniu bardzo praktyczny i roboczy charakter. Spotkanie dotyczyło szeregu kwestii znajdujących się na styku ochrony środowiska, polityki klimatycznej oraz rolnictwa.
Przede wszystkim rozmawiano o szansach wynikających z budowy biogazowni oraz o licznych barierach, które powodują, że tych możliwości wciąż nie wykorzystujemy w pełni. Przedstawiciele branży biogazowej obecni na spotkaniu szczegółowo przedstawili problemy i bariery związane z inwestycjami w tego typu instalacje. Ich postulaty zostały przekazane przedstawicielom ministerstwa - postulaty znajdziecie Państwo tutaj.
Wśród najważniejszych kwestii blokujących na dzisiaj budowę biogazowni i biometanowni, rolnicy oraz przedstawiciele branży wskazali brak uruchomienia systemu aukcyjnego dla biometanu, brak obowiązku przyłączania instalacji biometanu do sieci gazowych, przewlekłe procedury środowiskowe, reformę planowania przestrzennego, niedostatecznie rozwinięte regulacje rynku gazów odnawialnych czy też nieprzychylność władz lokalnych i niską akceptację społeczną.
Pani Minister przekazała, że szereg poruszanych kwestii znajduje swoje rozwiązanie w Ustawie, która został zawetowana przez Prezydenta RP, Pana Karola Nawrockiego, głównie z powodu połączenia kwestii budowy biogazowni z inwestycjami w wiatraki. Pani Ministra zapowiedziała powrót z tą Ustawą, jako bardzo ważną dla dalszego rozwoju OZE. Ministerstwo usunęło z tej Ustawy zapisy, które, zgodnie z uzasadnieniem do weta, przeszkadzały Prezydentowi w jej podpisaniu. Ustawa zatem wróci do prac parlamentarnych i dalej na biurko Pana Prezydenta. Z jej treścią można się już zapoznać na stronach Rządowego Centrum Legislacji a jest oznakowana numerem 332. Jeśli będzie kolejne weto, to trzeciej próby nie będzie. Pani Ministra w tym kontekście poprosiła o pomoc rolników i WIR w kwestii lobbowania u Pana Prezydenta na rzecz podpisania tej Ustawy. Kwestia rozwoju biogazowni jest bardzo ważna z punktu widzenia sytuacji w rolnictwie a szczególnie produkcji zbóż, które dzisiaj musimy eksportować po bardzo niskich, światowych cenach. Na ten problem WIR zwracała już wielokrotnie uwagę w swoich analizach rynkowych, przesyłanych wcześniej do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Szerzej pisaliśmy o tym tutaj. Z naszego punktu widzenia, budowa biogazowni jest ważna, pod warunkiem, że skorzystają na niej rolnicy. Wymaga to ich dobrego zorganizowania się i udziału w zyskach takich instalacji. Z naszego punktu widzenia, budowa biogazowni jest ważna, pod warunkiem, że skorzystają na niej rolnicy. Wymaga to ich dobrego zorganizowania się i udziału w zyskach takich instalacji. Wielkopolska Izba Rolnicza przeprowadziła cały cykl szkoleń i konsultacji w zakresie zakładania i funkcjonowanie spółdzielni energetycznych, które wydają się najbardziej optymalną formą inwestowania w OZE, w tym w biogazownie. Ważne jest też kwestia budowy mikro instalacji biogazowych, bezpośrednio przy gospodarstwach rolnych i łączenia ich w sieci.
Nawet najlepsza Ustawa nie rozwiąże natomiast kwestii protestów społecznych związanych z planowanymi inwestycjami w biogazownie. To jest też kwestia planów miejscowych uchwalanych w tej chwili przez samorządy, które często pomijają takie inwestycje i rozwój rolnictwa w ogóle. Rolnicy obecni na spotkaniu zaprezentowali ten problem na przykładzie planu miejscowego opracowywanego dla Gminy Środa Wielkopolska. Strona rządowa poinformowała, że przekazała samorządom mapy wskazujące na najlepsze lokalizacje dla OZE, są one jednak sugestią ponieważ to samorząd decyduje ostatecznie o planie. Z dobrych informacji, urzędnicy przekazali, iż uchwalona została właśnie i czeka na podpis Pana Prezydenta ustawa sieciowa, która znacząco ułatwi przyłączanie instalacji OZE, w tym biogazowni do sieci przesyłowych. Planowane jest również włączenie energii pochodzącej z OZE do obrotu na giełdzie towarowej, co pozwoli na jej sprzedaż poza granicami Polski. Wąskim gardłem są i pozostaną pozwolenia środowiskowe. Obecni na spotkaniu przedstawiciele Wielkopolskiego Oddziału Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska przekazali, że obecnie, w wyniku realizacji projektów unijnych, w tym finansowanych w ramach KPO, wpływa bardzo dużo wniosków o takie pozwolenia a skład osobowy Oddziału się nie zmienił. Dodatkowo wskazano, iż jakość przygotowywanej przez różne firmy dokumentacji pozostawia wiele do życzenia, co wydłuża proces ich oceny i wymaga licznego uzupełniania dokumentów.
Kolejnym poruszonym temat, powiązanym z biogazowniami była ustawa odorowa. Jako rolnicy, wskazaliśmy na liczne ekspertyzy, które naszym zdaniem stoją w sprzeczności z opracowywaną przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ustawą o funkcjach produkcyjnych wsi. Pani Minister potwierdziła te obawy ale wskazała, że na dzień dzisiejszy nie ma ani projektu takiej ustawy ani nawet jej założeń. Poprosiliśmy jako WIR o włączenie środowisk rolniczych w konsultacje nad przyszłym projektem. Jako WIR jesteśmy gotowi we wskazanym terminie przyjechać do Ministerstwa i na roboczo rozmawiać o tej ustawie. Ta ustawa może naszym zdaniem znacząco ograniczyć rozwój rolnictwa w Wielkopolsce, a szczególnie produkcji zwierzęcej, która jest dla nas kluczowa.
W kolejnej części dyskusji poruszyliśmy temat walki z ASF szczególnie w kontekście redukcji dzików oraz poszukiwania trucheł na terenie parków narodowych oraz rezerwatów. Wskazaliśmy, że dużym rezerwuarem choroby są tereny Wielkopolskiego Parku Narodowego, gdzie dzik znajduje schronienie a trucheł nikt nie szuka. Bardzo dużym problemem jest również migracja dzików i innych zwierząt z tych terenów na pola uprawne rolników. Podobnie jest z innymi miejscami objętymi ochroną przyrody. Przedstawiciele RDOŚ wskazali, że takie tereny są pod kontrolą Lasów Państwowych, a przeszukiwania trucheł są tam prowadzone. Dysponują nawet specjalnym raportem na ten temat. Poproszono, aby wszelkie obserwacje dotyczące tych terenów zgłaszać do RDOŚ-u, który może podjąć wspólnie z Lasami Państwowymi interwencję w tej kwestii. Urzędnicy wskazali również na znaczącą redukcję populacji dzika na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Ostatnim omawianym puntem były szkody powodowane przez zwierzęta będące pod ochroną, w tym bobry i ptaki. Ta kwestia jest również w zakresie działania Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W kwestii bobrów przyjmowane są i zazwyczaj akceptowane wnioski od rolników o niszczenie żeremi bobrowych. Ocena takiego wniosku i wydanie decyzji trwa zazwyczaj około 30 dni. Informacje szczegółowe oraz formularze wniosków znajdują się na stronie internetowej RDOŚ. RDOŚ w szczególnie uzasadnionych przypadkach może również wyrazić zgodę na odstrzał bobra. Podobnie przyjmowane są wnioski dotyczące możliwości płoszenia ptaków chronionych. Pracownicy Dyrekcji regularnie wyjeżdżają na szacowanie szkód dokonywanych przez zwierzęta chronione, poza ptakami objętymi ochroną. W ubiegłym roku wypłacono ok 1 600 000 zł rolnikom w ramach odszkodowań. Trwają również prace parlamentarne nad ustawą, która umożliwi wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzane przez ptaki będące pod ochroną. Obecnie procedowany jest projekt poselski autorstwa Koalicji Obywatelskiej. Niestety, nie obejmuje on szkód wyrządzanych przez szpaki, jest jeszcze natomiast czas na korektę listy gatunków objętych ustawą, pod warunkiem, że taki wniosek złoży grupa minimum 15 posłów. W tej kwestii swoje uwagi w ubiegłym roku wniosła również Wielkopolska Izba Rolnicza, która już od lat czyni starania o wypłatę odszkodowań producentom rolnym oraz rybakom za szkody wyrządzane przez ptaki. Uwagi te znajdziecie Państwo tutaj. Ze względu na rozmiar szkód zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej konieczne jest jak najszybsze wprowadzenie regulacji prawnych w tej kwestii.
Opracowanie:
Andrzej Przepióra
Źródło
Wielkopolska Izba Rolnicza
http://www.wir.org.pl/
Artykuł pochodzi z serwisu NowoczesnaFarma.pl











