
Z najnowszych danych wynika, że największa grupa rolników (32,9%) ocenia swoją sytuację finansową jako przeciętną. Pozytywne opinie stanowią 36,6% (w tym 9,1% bardzo dobre i 27,5% raczej dobre), natomiast negatywne – 30,5% (19,3% raczej złe oraz 11,2% bardzo złe). Eksperci komentujący te wyniki podkreślają, że przewaga ocen neutralnych może świadczyć o braku finansowych rezerw i uzależnieniu od czynników zewnętrznych. Do tego widać, że około jedna trzecia gospodarstw ma trudności z utrzymaniem płynności lub odczuwa presję zadłużenia, co zwiększa ryzyko przy wahaniach cen. Swobodę inwestycyjną posiada jedynie niewielka część badanych rolników.
Według raportu pt. „Kondycja finansowa polskich rolników. 2026” (autorstwa UCE Research), największa grupa rolników ocenia swoją sytuację finansową na ani dobrą, ani złą. Adrian Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny, jest zdania, że dominacja tej odpowiedzi nie oznacza stabilizacji, lecz funkcjonowanie gospodarstw w warunkach równowagi bilansowej, gdzie dochody pokrywają koszty, ale nie generują istotnych nadwyżek. Ekspert podkreśla, że sektor działa na styk, bez buforów finansowych, co jest typowe dla okresów presji kosztowej.
Dr Paweł Kraciński ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie stwierdza, że brak nadwyżek oznacza, iż rolnicy nie osiągają odpowiedniego zysku. Z kolei Łukasz Goszczyński, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny, zauważa, że negatywne oceny przekładają się na większą niestabilność całego rynku rolnego, co może skutkować ograniczeniem inwestycji i spadkiem zdolności do reagowania na kryzysy. Prof. Jakub Piecuch z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie dodaje, że sytuację rolników dodatkowo komplikują czynniki makroekonomiczne, takie jak napływ produktów z Ukrainy czy zmiany klimatyczne.
Eksperci są zgodni, że sektor jest rozciągnięty między stabilnością a kryzysem, a dobra sytuacja części rolników wynika często z prowadzenia niszowej działalności. Obecnie najbardziej prawdopodobny jest scenariusz dalszej polaryzacji, w którym część gospodarstw będzie się rozwijać, a reszta będzie coraz mocniej odczuwać presję finansową.
(MN, Maj 2026 r.)
Artykuł pochodzi z serwisu NowoczesnaFarma.pl








