Sytuacja na rynku ziemniaka w Polsce jest obecnie bardzo trudna. Nadpodaż ziemniaków, duży import z Niemiec czy Niderlandów oraz ograniczone możliwości sprzedaży sprawiają, że ceny skupu osiągnęły wyjątkowo niski poziom. Rolnicy mają ogromne problemy ze sprzedażą swoich produktów, a wielu z nich nie posiada środków na bieżące funkcjonowanie i regulowanie podstawowych zobowiązań. Coraz częściej pojawiają się obawy o konieczność ograniczenia lub całkowitej rezygnacji z produkcji ziemniaka, co w dłuższej perspektywie może negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Według niektórych szacunków w magazynach producentów może obecnie zalegać od 700 tysięcy do nawet miliona ton niesprzedanych ziemniaków. Skala problemu pokazuje, jak pilne są działania mające na celu wsparcie rolników oraz ustabilizowanie sytuacji na rynku.
W odpowiedzi na trudną sytuację na rynku ziemniaka resort rolnictwa rozpoczął kampanię „Polski ziemniak – bohater każdego obiadu”, której celem jest zwiększenie sprzedaży krajowych ziemniaków oraz ograniczenie rosnących nadwyżek. Do akcji włączają się sieci handlowe, w tym m.in. Lidl, które zadeklarowały większą dostępność i lepszą ekspozycję polskich ziemniaków w swoich sklepach. Działania promocyjne mają ułatwić konsumentom wybór krajowego produktu oraz wesprzeć polskich producentów znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Wielkopolska Izba Rolnicza od wielu lat aktywnie angażuje się w promocję polskiej, lokalnej i zdrowej żywności, zachęcając konsumentów do świadomego wybierania rodzimych produktów. Konsekwentnie prowadzimy działania informacyjne i promocyjne wspierające krajowych producentów żywności. Z inicjatywy Prezesa Wielkopolskiej Izby Rolniczej - Mieczysława Łuczaka realizowane są zarówno działania promujące zakup polskich produktów rolnych i spożywczych oraz kampanie społeczne wspierające krajowe rolnictwo. W 2024 roku WIR zrealizowała pierwszą kampanię billboardową na terenie całego województwa wielkopolskiego, zachęcającą mieszkańców do wyboru polskich, lokalnych i zdrowych produktów. Akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem społecznym i do dziś pozostaje widoczna w przestrzeni publicznej. Kontynuacją tych działań jest kolejna kampania billboardowa prowadzona od lutego bieżącego roku, również z inicjatywy Prezesa Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Stanowi ona wyraźną odpowiedź na planowaną umowę handlową pomiędzy Unią Europejską, a krajami Mercosur i ma na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na znaczenie wspierania polskich rolników oraz ochrony krajowej produkcji żywności. Obie kampanie stanowią spójne działania na rzecz promocji polskiej żywności oraz wzmocnienia pozycji krajowych producentów na rynku.
Przypominamy, że w związku z bardzo trudną sytuacją na rynku ziemniaka w Polsce, Wielkopolska Izba Rolnicza wystosowała pismo do Krajowej Rady Izb Rolniczych z apelem o podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do wzmocnienia kontroli oznakowania kraju pochodzenia ziemniaków oferowanych w sieciach handlowych. Wskazywaliśmy, że koniecznym jest zapewnienie rzetelnej i regularnej weryfikacji oznaczeń dotyczących pochodzenia ziemniaków oraz zwiększenie skuteczności działań służb kontrolnych w zakresie wykrywania przypadków fałszywego oznakowania. Podkreślaliśmy, że transparentność rynku oraz wyraźne wspieranie sprzedaży polskich ziemniaków mają kluczowe znaczenie dla ochrony krajowych producentów i stabilizacji sytuacji w sektorze.
Podejmowane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą działania mają na celu nie tylko wsparcie rolników zmagających się z trudną sytuacją ekonomiczną, ale również ochronę interesów konsumentów, którzy powinni mieć możliwość świadomego wyboru rodzimych produktów.
Przypadek ziemniaka to tylko zwiastun tego, co się będzie działo w przyszłości na rynku rolnym. Podpisywane przez Komisję Europejską umowy o wolnym handlu czy proces akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej będą powodować presję tanich płodów rolnych. Z tego też powodu, Wielkopolska Izba Rolnicza ogłosiła ten rok, rokiem walki o rynek. Do tej walki potrzebne są duże i silne organizacje rolnicze. Tego nam niestety brakuje. Po akcesji skupiliśmy się na modernizacji gospodarstw rolnych i zwiększaniu skali produkcji, zapominając o budowie struktur rynkowych, będących własnością rolników. To musimy jak najszybciej nadrobić. Urzędnicy czy politycy mają w tym zakresie bardzo ograniczone pole działania.
Opracowanie:
Aleksander Poznański
Andrzej Przepióra
Źródło
Wielkopolska Izba Rolnicza
http://www.wir.org.pl/
Artykuł pochodzi z serwisu NowoczesnaFarma.pl












