Produkcja zwierzęca ma szczególne znaczenie dla wielkopolskiego rolnictwa. Wielkopolska należy do najważniejszych regionów hodowlanych w Polsce, a chów trzody chlewnej, bydła i drobiu oraz produkcja mleka stanowią podstawę funkcjonowania wielu gospodarstw. Kondycja tego sektora bezpośrednio wpływa na dochody rolników, działalność zakładów przetwórczych, rynek pasz oraz sytuację gospodarczą obszarów wiejskich. Komisja Europejska ogłosiła strategię rozwoju sektora produkcji zwierzęcej w Unii Europejskiej, w której przedstawiono kierunki działań do 2040 roku. Projekt strategii zakłada utrzymanie hodowli jako ważnego elementu bezpieczeństwa żywnościowego, europejskiej gospodarki oraz rozwoju obszarów wiejskich. Strategia ma być odpowiedzią na problemy, z którymi od lat mierzą się hodowcy, takie jak rosnące koszty pasz, energii i pracy, niestabilność cen, choroby zwierząt, zmiany klimatyczne, niedobór pracowników oraz coraz większe wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska.
Skala i znaczenie produkcji zwierzęcej sprawiają, że sektor ten pozostaje jednym z filarów unijnego rolnictwa oraz bezpieczeństwa żywnościowego Europy. Produkcja zwierzęca odpowiada za około 40 procent wartości dodanej unijnego rolnictwa, generuje około 400 miliardów euro obrotów rocznie i zapewnia zatrudnienie blisko 7 milionom osób. Jej podstawę stanowi około 4 milionów gospodarstw funkcjonujących we wszystkich państwach członkowskich. Znaczenie hodowli nie ogranicza się jednak wyłącznie do produkcji żywności. W wielu regionach Europy stanowi ona podstawę lokalnej gospodarki, źródło miejsc pracy oraz warunek dalszego użytkowania gruntów rolnych. Szczególną rolę odgrywa na obszarach, na których możliwości rozwoju innych rodzajów działalności są ograniczone. Przyczynia się tym samym do ograniczania wyludniania terenów wiejskich i utrzymywania ich gospodarczego charakteru. Komisja Europejska podkreśla również znaczenie produkcji zwierzęcej dla bezpieczeństwa żywnościowego Unii Europejskiej. Nadmierne ograniczenie hodowli mogłoby zwiększyć zależność od importu i osłabić zdolność państw członkowskich do samodzielnego zaspokajania potrzeb żywnościowych mieszkańców. Dlatego rozwój sektora wymaga długofalowej strategii, uwzględniającej zróżnicowanie gospodarstw, kierunków produkcji i warunków występujących w poszczególnych regionach. Planowane działania mają wzmacniać konkurencyjność gospodarstw, zwiększać ich odporność na kryzysy oraz przyczyniać się do realizacji celu neutralności klimatycznej do 2050 roku. Jednym z głównych źródeł finansowania transformacji ma pozostać Wspólna Polityka Rolna po 2027 roku. Komisja Europejska zapowiada również współpracę z Organizacją Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa przy tworzeniu wspólnych standardów zrównoważonej produkcji zwierzęcej. Strategii ma towarzyszyć także plan dotyczący produkcji białka, którego celem będzie zwiększenie odporności unijnego systemu żywnościowego oraz ograniczenie zależności od importowanych surowców paszowych. Dla gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą może to oznaczać wzrost znaczenia krajowej produkcji roślin białkowych i lokalnych źródeł pasz.
Jednym z najważniejszych problemów sektora pozostaje pogarszająca się opłacalność produkcji. Rolnicy ponoszą coraz wyższe koszty prowadzenia gospodarstw, podczas gdy ceny uzyskiwane za żywiec, mleko, jaja i inne produkty nie zawsze pozwalają na ich pełne pokrycie. Istotnym wyzwaniem są również wydatki związane ze spełnianiem rygorystycznych wymogów unijnych w zakresie zdrowia i dobrostanu zwierząt, bezpieczeństwa żywności oraz ochrony środowiska. Koszty te często dodatkowo obciążają gospodarstwa, nie przekładając się jednocześnie na odpowiednio wyższe ceny sprzedawanych produktów. Komisja zwraca także uwagę na ograniczoną pozycję negocjacyjną rolników wobec przetwórców, pośredników i dużych sieci handlowych. W wielu przypadkach to producent ponosi największe ryzyko, mając jednocześnie niewielki wpływ na warunki sprzedaży. Skalę problemów obrazuje spadek pogłowia zwierząt. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba bydła we Francji zmniejszyła się o 16 procent, natomiast pogłowie trzody chlewnej w Niemczech spadło o 22 procent.
Kolejne założenie strategii jest zwiększenie odporności gospodarstw na kryzysy gospodarcze, klimatyczne i zdrowotne. Hodowcy mają uzyskać lepszy dostęp do ubezpieczeń, funduszy wzajemnych, kredytów oraz instrumentów stabilizujących dochody. Komisja Europejska, wspólnie z instytucjami finansowymi, w tym Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, ma przeanalizować możliwość wprowadzenia po 2027 roku odrębnego instrumentu służącego zarządzaniu ryzykiem. Obejmowałby on między innymi szkody spowodowane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, zmianami klimatycznymi oraz występowaniem chorób zwierząt. Na dzisiaj jest to jednak zapowiedź dalszych analiz, a nie gotowy program wsparcia. Komisja zamierza także uprościć przepisy i procedury związane z tworzeniem funduszy wzajemnych oraz korzystaniem z tej formy zabezpieczenia, szczególnie przez małe gospodarstwa rolne.
Ważnym elementem strategii jest wzmocnienie bioasekuracji oraz skuteczniejsze zapobieganie chorobom zwierząt i ich zwalczanie. Choroby zwierząt zostały uznane za jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla przyszłości produkcji zwierzęcej. Ich występowanie prowadzi do strat finansowych, konieczności likwidacji stad, ograniczeń w przemieszczaniu zwierząt oraz zakłóceń w handlu. Podstawą zapobiegania chorobom nadal ma być skuteczna bioasekuracja. Strategia przewiduje także rozwój systemów monitorowania, szybszego wykrywania zagrożeń i przekazywania informacji rolnikom. Komisja planuje przeanalizować możliwość szerszego stosowania szczepień profilaktycznych, badania mają obejmować między innymi szczepionki DIVA, które pozwalają odróżnić zwierzęta zaszczepione od zakażonych. Państwa członkowskie powinny zapewnić rolnikom dostęp do szkoleń, doradztwa i usług weterynaryjnych. Jednym z proponowanych rozwiązań są zachęty finansowe dla lekarzy weterynarii podejmujących pracę na terenach wiejskich oraz rozwój teleweterynarii. Dla producentów z Wielkopolski kwestie te mają szczególne znaczenie. Duża skala i koncentracja produkcji zwierzęcej sprawiają, że pojawienie się chorób zakaźnych może bardzo szybko przełożyć się na poważne straty gospodarstw, zakłócenia w sprzedaży oraz problemy w całym regionalnym łańcuchu rolno-spożywczym.
Strategia zwraca również uwagę na duże potrzeby inwestycyjne gospodarstw oraz konieczność zapewnienia rolnikom łatwiejszego dostępu do finansowania modernizacji i nowych technologii. Strategia wskazuje, że europejski sektor produkcji zwierzęcej potrzebuje ponad 18 miliardów euro na inwestycje. Środki mają być przeznaczane m.in. na modernizację budynków, zakup maszyn, poprawę gospodarowania wodą i nawozami naturalnymi oraz dostosowanie gospodarstw do zmian klimatu. Wsparcie ma obejmować także cyfryzację i automatyzację, w tym wykorzystanie czujników, robotów, systemów monitorowania zwierząt i technologii precyzyjnej hodowli. Rozwiązania te mają poprawić dobrostan zwierząt, ograniczyć zużycie pasz, energii i wody oraz zmniejszyć koszty pracy. Komisja rozważa utworzenie specjalnego instrumentu finansowego dla produkcji zwierzęcej. Państwa członkowskie mogą dodatkowo stosować gwarancje kredytowe, preferencyjne finansowanie i wsparcie dla młodych rolników. Strategia zakłada również uproszczenie procedur uzyskiwania pozwoleń, aby ułatwić rolnikom planowanie i realizację długoterminowych inwestycji.
Osobną część strategii poświęcono planowanym zmianom w przepisach dotyczących dobrostanu zwierząt, które w najbliższych latach mogą istotnie wpłynąć na sposób prowadzenia produkcji drobiarskiej i trzody chlewnej. Komisja Europejska planuje dalsze zmiany przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. Do końca 2026 roku ma przedstawić propozycje odnoszące się do chowu kur niosek i brojlerów, w tym stopniowego wycofywania klatek oraz ograniczenia uśmiercania jednodniowych piskląt płci męskiej. W 2027 roku mają zostać zaprezentowane rozwiązania dotyczące dobrostanu świń, zakładające m.in. rozwój grupowych systemów utrzymania. Zmiany mają być wprowadzane stopniowo, z odpowiednio długimi okresami przejściowymi i wsparciem finansowym dla gospodarstw. Jest to szczególnie ważne dla Wielkopolski, gdzie produkcja drobiu i trzody chlewnej ma duże znaczenie gospodarcze. Bez właściwego finansowania nowe wymagania mogłyby zwiększyć koszty produkcji i przyczynić się do rezygnacji części rolników z hodowli. Strategia porusza także kwestie eksportu żywych zwierząt, znakowania produktów oraz sprawiedliwego podziału kosztów podnoszenia standardów. Koszty transformacji powinny ponosić nie tylko gospodarstwa, ale również przetwórcy, handel, sektor publiczny i konsumenci. Rolnicy mają otrzymywać dodatkowe wynagrodzenie za stosowanie wyższych standardów, a ich pozycję rynkową ma poprawić rozwój organizacji producentów i spółdzielni. Wskazano również na możliwość lepszego powiązania produkcji mlecznej z wołowiną, co może przynieść gospodarstwom korzyści ekonomiczne i środowiskowe.
W strategii wiele miejsca poświęcono zasadom handlu żywnością z państwami trzecimi oraz potrzebie ochrony europejskich producentów przed nierówną konkurencją. Komisja Europejska chce zapewnić unijnym rolnikom równe warunki konkurencji wobec producentów spoza UE. Strategia przewiduje wzmocnienie kontroli importowanej żywności, stosowanie klauzul ochronnych i limitów ilościowych oraz dążenie do objęcia importu podobnymi wymaganiami w zakresie dobrostanu zwierząt. Ma to zapobiec osłabianiu konkurencyjności europejskich gospodarstw przez tańsze produkty wytwarzane według niższych standardów. Jednocześnie Komisja planuje wspierać eksport unijnej żywności poprzez promocję, misje gospodarcze i otwieranie nowych rynków dla produktów wysokiej jakości.
Strategia wskazuje również na potrzebę rozwoju lokalnego uboju i przetwórstwa, które mogą wzmocnić gospodarstwa oraz skrócić drogę produktów od rolnika do konsumenta. W strategii zwrócono także uwagę na znaczenie lokalnych łańcuchów żywnościowych i odpowiedniej infrastruktury na obszarach wiejskich. Komisja wskazuje na potrzebę większej elastyczności przepisów sanitarnych, tak aby wymagania dotyczące organizacji i wyposażenia małych rzeźni były dostosowane do rzeczywistej skali ich działalności. Zmiany te nie mogą jednak prowadzić do obniżenia standardów bezpieczeństwa żywności ani dobrostanu zwierząt. Rozwój lokalnego uboju i przetwórstwa może ograniczyć odległości transportu zwierząt, ułatwić sprzedaż bezpośrednią oraz pozwolić rolnikom uzyskiwać większą część wartości końcowego produktu.
Strategia dostrzega również możliwość lepszego wykorzystania obornika i innych produktów ubocznych jako surowców, które mogą ograniczać koszty gospodarstw i tworzyć dodatkowe źródła dochodów. W strategii dużo miejsca poświęcono gospodarce o obiegu zamkniętym. Obornik, wełna i inne produkty uboczne produkcji zwierzęcej nie powinny być postrzegane wyłącznie jako odpady. Mogą one stanowić surowiec do wytwarzania energii, biogazu, nawozów oraz innych produktów. Takie rozwiązania mogą ograniczyć zależność gospodarstw od zakupu energii i nawozów, a jednocześnie tworzyć nowe źródła dochodów. Wśród przykładowych inwestycji wymieniono budowę wspólnych biogazowni wykorzystujących obornik, montaż instalacji fotowoltaicznych oraz tworzenie systemów magazynowania i ponownego wykorzystywania wody. Warunkiem rozwoju takich przedsięwzięć powinny być jednak jasne i możliwe do spełnienia przepisy oraz dostęp do finansowania.
Strategia odnosi się także do lepszego gospodarowania nawozami naturalnymi i składnikami pokarmowymi, co ma ograniczyć straty, chronić środowisko oraz zmniejszać koszty produkcji. Ważnym elementem strategii jest także bardziej efektywne wykorzystywanie składników pokarmowych, w tym azotu. Lepsze gospodarowanie nawozami naturalnymi ma ograniczyć straty składników odżywczych, chronić gleby i wody przed zanieczyszczeniem oraz zmniejszać koszty ponoszone przez gospodarstwa. Komisja wskazuje przy tym na potrzebę rozwijania technologii przechowywania i precyzyjnego stosowania nawozów naturalnych, a także lepszego łączenia produkcji zwierzęcej i roślinnej.
Strategia przewiduje również ujednolicenie zasad obliczania emisji gazów cieplarnianych z produkcji zwierzęcej oraz lepsze uwzględnianie działań podejmowanych przez poszczególne gospodarstwa. Komisja Europejska planuje opracować jednolitą metodę obliczania emisji gazów cieplarnianych w gospodarstwach prowadzących produkcję zwierzęcą. Ma ona lepiej uwzględniać różnice wynikające m.in. z ras zwierząt, sposobu żywienia, wydajności i stosowanych technologii. Powstaje również dobrowolne narzędzie do oceny wyników środowiskowych i dobrostanowych gospodarstw, które w przyszłości może służyć do przyznawania premii za ograniczanie emisji. Strategia podkreśla jednak, że emisji biologicznych nie da się całkowicie wyeliminować, dlatego ich ograniczanie ma opierać się na postępie hodowlanym, lepszym żywieniu, innowacjach oraz nowoczesnym gospodarowaniu nawozami.
Realizacja założeń strategii ma przebiegać w dialogu z przedstawicielami rolników, branży, nauki oraz organizacji społecznych. Wdrażanie strategii ma być omawiane z przedstawicielami rolników, przemysłu, nauki oraz organizacji społecznych. Komisja zamierza utrzymać grupę roboczą do spraw hodowli zwierząt jako forum dalszego dialogu i rozwijania inicjatyw przewidzianych w strategii. Ma to umożliwić ocenę proponowanych rozwiązań oraz lepsze dostosowanie ich do warunków funkcjonowania gospodarstw w różnych regionach Unii Europejskiej.
Reasumując, powodzenie realizacji strategii będzie zależało od tego, czy zapowiadanym zmianom będą towarzyszyć realne instrumenty wsparcia, odpowiednie finansowanie oraz uwzględnienie specyfiki regionów o dużym znaczeniu produkcji zwierzęcej, takich jak Wielkopolska. Strategia potwierdza, że produkcja zwierzęca pozostanie ważnym elementem unijnego rolnictwa, jednak będzie wymagała modernizacji i dostosowania do nowych wymogów. Dla wielkopolskich gospodarstw oznacza to dostęp do nowych form wsparcia, ale również konieczność ponoszenia kosztów związanych z dobrostanem zwierząt, bioasekuracją, ochroną środowiska i ograniczaniem emisji. Kluczowe znaczenie będzie miało zapewnienie odpowiedniego finansowania, długich okresów przejściowych, prostych zasad korzystania z pomocy oraz ochrony rynku przed importem produktów wytwarzanych według niższych standardów. Bez tych rozwiązań nowe obowiązki mogą prowadzić do zmniejszenia liczby gospodarstw i ograniczenia produkcji zwierzęcej. Dla Wielkopolski skutki zmian będą szczególnie istotne, ponieważ ograniczenie hodowli wpłynęłoby nie tylko na rolników, lecz także na przetwórstwo, producentów pasz, usługi weterynaryjne i gospodarkę obszarów wiejskich.
Zobacz również:
Strategia rozwoju produkcji zwierzęcej
Foto: Ceny rolnicze
Opracowanie:
Joanna Żytlińska
Źródło
Wielkopolska Izba Rolnicza
http://www.wir.org.pl/
Artykuł pochodzi z serwisu NowoczesnaFarma.pl








