Najważniejsze informacje
- Międzyresortowy zespół ds. Odry przygotował i wdraża plan trwałego obniżenia zasolenia rzeki, rozłożony na etapy do 2030 roku.
- Trwa nabór Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) na pilotaż innowacyjnych, mniej energochłonnych technologii odsalania wód kopalnianych, prowadzony w otwartej formule i we współpracy z zakładami wydobywczymi.
- W Katowicach zespół rozmawiał z uczelniami o tworzeniu konsorcjów, które przetestują te technologie w warunkach przemysłowych.
- W 2026 roku na Odrze stanie 10 automatycznych sond pomiarowych, które złożą się na ogólnopolski system wczesnego ostrzegania.
Po katastrofie z 2022 roku nie wystarczy reagować, trzeba działać z wyprzedzeniem. Nie czekamy więc na kolejne lato z założonymi rękami. Mamy gotowy plan obniżenia zasolenia Odry, uruchomiony nabór na technologie odsalania i rozbudowujemy sieć automatycznego monitoringu. Każda tona soli, która nie trafi do rzeki, to mniejsze ryzyko powtórki katastrofy
- powiedziała wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska, która przewodniczy Międzyresortowemu zespołowi ds. Odry.
Zespół ds. Odry realizuje plan obniżenia zasolenia rzeki
Tematem spotkania była redukcja zasolenia wód Odry. Zespół przygotował Etap I planu inwestycyjnego dla sektora górniczego, którego celem jest obniżenie zasolenia rzeki, z realizacją do 2030 roku. Pierwszym elementem jest rozwój retencji wód kopalnianych w okresach niskich stanów wód, co ograniczy kumulację zanieczyszczeń i występowanie wysokich stężeń soli. Drugim jest pilotaż innowacyjnych technologii odsalania. Po analizie jego wyników zespół opracuje Etap II, obejmujący między innymi inwestycje w instalacje odsalające, które jeszcze bardziej zmniejszą zasolenie w dorzeczu Odry.
Do Odry każdej doby trafia ok. 6 tys. ton soli, co odpowiada 120 wagonom (czystej soli). Wysokie zasolenie jest jedną z przyczyn złego stanu ekologicznego rzeki. Normy środowiskowe związane z zasoleniem są przekroczone na całej długości Odry, czasami kilkukrotnie. Utrzymujące się wysokie zasolenie wód jest jedną z przyczyn pojawienia się w Odrze złotej algi, słonowodnego glonu, który w 2022 roku spowodował katastrofę ekologiczną i wciąż zagraża ekosystemom.
Odsalanie wód kopalnianych to jedno z największych wyzwań dotyczących Odry. W toku prac zespół zdiagnozował dwie bariery: wysokie koszty budowy i eksploatacji instalacji oraz składowanie produktów ubocznych procesu, na przykład małowartościowej mieszanki minerałów. Dlatego zespół postawił na poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań, które te bariery usuną.
Poszukiwane są innowacyjne rozwiązania, które nie będą tak energochłonne jak tradycyjne metody odsalania. Proces ten pochłania bowiem bardzo dużo energii, co generuje wysokie koszty dla zakładów wydobywczych. Jest to główna bariera dla tego typu inwestycji. Kluczowe jest, żeby innowacyjne technologie były przetestowane w realnych warunkach, dlatego warunkiem naboru jest włączenie w pilotaż zakładów wydobywczych.
Trwała poprawa stanu ekologicznego Odry
Zespół podsumował też wdrażanie automatycznego monitoringu wód. W 2026 roku na Odrze stanie 10 sond pomiarowych, z których dwie już działają. Złożą się one na tworzony przez Inspekcję Ochrony Środowiska ogólnopolski system wczesnego ostrzegania.
Do trwałej poprawy stanu rzeki ma się przyczynić także finansowanie lokalnych projektów z programu FEnIKS, których realizacja zwiększy odporność ekosystemów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje również długoterminowy program ochrony Międzyodrza, który poszerzy zasięg oraz poprawi jakość i efekty działań ochronnych.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi działania wzmacniające zdolność rzeki do samooczyszczania. Z programu FEnIKS skierowaliśmy 310 milionów złotych dla parków narodowych i regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, między innymi na kompleksową odbudowę ekosystemu Międzyodrza oraz 100 milionów złotych dla samorządów. W ramach projektu RDOŚ w Szczecinie ruszy renaturyzacja torfowisk Międzyodrza, z monitoringiem LiDAR, która zwiększy retencję i ograniczy dopływ biogenów do Odry. Przygotowaliśmy też projekt ustawy o przywracaniu retencji i zapobieganiu skutkom suszy.
Doraźna minimalizacja ryzyka
Sytuacja na Odrze jest monitorowana w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska, który jest uzupełniany monitoringiem interwencyjnym. Już w tym roku doraźne badania potwierdziły lokalnie występowanie zjawiska tzw. przyduchy, czyli gwałtownego spadku poziomu tlenu w wodzie, typowego dla sezonu wiosenno-letniego.
Przyczyną jest ciepła woda, która rozpuszcza mniej tlenu, a także niski stan wód i słabsza wymiana mas wodnych, zwłaszcza w zatokach i kanałach. Dotychczasowe pomiary nie wykazały obecności złotej algi (Prymnesium parvum). Analizy fizykochemiczne nie stwierdziły zanieczyszczeń typowych dla zrzutów ściekowych ani skażenia. Przyducha to sezonowy, przejściowy deficyt tlenu.
Działamy, by katastrofa z 2022 roku się nie powtórzyła
Latem 2022 roku doszło do katastrofy ekologicznej na Odrze. Wyginęło około 80 procent organizmów odpowiedzialnych za samooczyszczanie rzeki i tysiąc ton ryb. Komisja Europejska i Europejska Agencja Środowiska nazwały to jedną z największych katastrof w najnowszej historii europejskich rzek. Przyczyną bezpośrednią był zakwit złotej algi, a jej powodem wysokie zasolenie Odry zrzutami z kopalń, niski stan wód i wieloletnie zaniedbania w gospodarce wodnej.
Jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostały bierne w pierwszej fazie kryzysu. Nie uruchomiono struktur zarządzania kryzysowego, a procedury i interwencyjne badania monitoringu środowiska ruszyły z dużym opóźnieniem. Dziś jest inaczej. Międzyresortowy zespół ds. Odry działa z wyprzedzeniem: koordynuje monitoring, inwestycje i przygotowanie służb, aby tamta sytuacja już się nie powtórzyła.






