Czy w nowoczesnym sadownictwie i produkcji jagodowej nadal można opierać decyzje na doświadczeniu i intuicji? Coraz częściej odpowiedź brzmi: nie. Rosnące koszty produkcji, niedobory wody, zmieniający się klimat i wymagania rynku sprawiają, że o powodzeniu gospodarstwa decyduje dziś umiejętność korzystania z wiedzy oraz nowoczesnych technologii. Właśnie temu poświęcona była konferencja „Nowoczesne technologie w uprawach ogrodniczych”, zorganizowana przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie Oddział w Radomiu w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich +. Przez dwa dni uczestnicy mieli okazję nie tylko wysłuchać wykładów uznanych specjalistów, ale również zobaczyć rozwiązania funkcjonujące w praktyce podczas wizyty w gospodarstwie Horti Team w Karczmiskach.
Już od pierwszych wystąpień było widać, że współczesne ogrodnictwo znajduje się w momencie dynamicznych zmian. Rosnące koszty produkcji, niedobory wody, zmienność warunków pogodowych oraz coraz większe oczekiwania odbiorców sprawiają, że tradycyjne metody gospodarowania przestają być wystarczające. Dzisiejszy producent musi nie tylko dobrze znać swoją plantację, ale również umieć korzystać z narzędzi pozwalających podejmować decyzje.
Plantacja to system naczyń połączonych
Dr Paweł Krawiec, od wielu lat związany z praktyką produkcji roślin jagodowych oraz projektami wdrożeniowymi realizowanymi w gospodarstwie, zwrócił uwagę, że nowoczesna plantacja nie jest zbiorem pojedynczych technologii. O jej powodzeniu decyduje sposób połączenia wszystkich elementów – od wyboru materiału szkółkarskiego i odmiany, przez przygotowanie stanowiska, system prowadzenia roślin, fertygację i ochronę, aż po organizację zbiorów i przygotowanie owoców do sprzedaży. Na licznych przykładach prelegent przedstawił, że każda decyzja podejmowana na początku sezonu wpływa na kolejne etapy produkcji. Nawet najlepsza odmiana nie osiągnie pełnego potencjału, jeżeli zabraknie odpowiedniego zarządzania wodą lub składnikami pokarmowymi. Z kolei nowoczesne tunele, precyzyjna fertygacja czy właściwa organizacja zbiorów pozwalają nie tylko zwiększyć plon, ale przede wszystkim poprawić jego jakość i opłacalność produkcji.
Każda kropla wody powinna pracować
Ciekawym wystąpieniem podczas konferencji był wykład prof. dr. hab. Waldemara Tredera, który udowodnił, że nowoczesne nawadnianie nie polega już na uruchomieniu pompy o określonej godzinie. Dzisiaj najcenniejszym zasobem gospodarstwa staje się informacja. Profesor przypomniał, że roślina wykorzystuje jedynie niewielką część pobranej wody do budowy plonu. Przedstawił praktyczne wykorzystanie czujników wilgotności, temperatury oraz przewodnictwa elektrycznego (EC), które umożliwiają bieżące monitorowanie warunków panujących w strefie korzeniowej. Dzięki temu producent nie musi opierać decyzji wyłącznie na doświadczeniu czy obserwacji powierzchni gleby. Otrzymuje konkretne dane pozwalające ocenić, kiedy rozpocząć nawadnianie, jak długo je prowadzić oraz czy składniki pokarmowe pozostają dostępne dla roślin. Prelegent zaprezentował również rozwiązania wykorzystujące platformy internetowe wspomagające podejmowanie decyzji nawodnieniowych, kalkulatory fertygacji oraz systemy zdalnego monitoringu plantacji. Ich zastosowanie pozwala ograniczyć straty wody i nawozów, zmniejszyć ryzyko wymywania składników pokarmowych oraz lepiej dostosować technologię do zmieniających się warunków pogodowych.
O jakości owoców decydują pierwsze godziny po zbiorze
Naturalnym uzupełnieniem zagadnień związanych z produkcją był doskonały wykład dr inż. Krzysztofa Rutkowskiego – dyrektora Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, który przypomniał, że praca producenta nie kończy się w momencie zebrania owoców z plantacji. Wysoka jakość handlowa owoców zależy od całego łańcucha działań prowadzonych po zbiorze. Odpowiednio szybkie schłodzenie, utrzymanie właściwej temperatury, sprawna logistyka oraz zachowanie ciągłości łańcucha chłodniczego mają bezpośredni wpływ na trwałość, jędrność i atrakcyjność owoców trafiających do konsumenta. W dobie coraz większych wymagań rynku to właśnie właściwe postępowanie pozbiorcze staje się jednym z kluczowych elementów budowania przewagi konkurencyjnej producentów owoców miękkich.
Wspólna odpowiedź na wyzwania współczesnego ogrodnictwa
Zwieńczeniem pierwszego dnia konferencji był panel ekspercki z udziałem wszystkich trzech prelegentów – dr Pawła Krawca, prof. dr hab. Waldemara Tredera oraz dr inż. Krzysztofa Rutkowskiego. Dyskusja stanowiła podsumowanie zagadnień poruszonych podczas wykładów i pokazała, że przyszłość polskiego ogrodnictwa będzie opierała się na wiedzy, precyzyjnym zarządzaniu produkcją oraz umiejętnym wykorzystaniu nowoczesnych technologii.
Panel stał się również okazją do szczerej rozmowy o realiach prowadzenia nowoczesnych gospodarstw ogrodniczych. Dr Paweł Krawiec zwrócił uwagę, że decyzja o założeniu plantacji owoców jagodowych powinna być poprzedzona rzetelną analizą ekonomiczną. Podkreślał, że jest to działalność wymagająca znaczących nakładów inwestycyjnych. Jak zauważył, istotnym czynnikiem jest również wiek producenta, który ma wpływ na to czy inwestycja ma szanse się zwrócić. W dyskusji poruszono także problem destabilizacji rynku przez niekontrolowaną sprzedaż owoców pochodzących z niewielkich, amatorskich nasadzeń, co w okresach zwiększonej podaży wpływa na sytuację profesjonalnych producentów.
Prof. dr hab. Waldemar Treder zwrócił uwagę na coraz większą presję czynników klimatycznych. Podkreślił, że producenci coraz częściej mierzą się zarówno z długotrwałymi okresami suszy, jak i występującymi wiosną przymrozkami. Wskazał, że jedną z metod ograniczania strat może być stosowanie systemów zamgławiania, które przy odpowiednich warunkach pozwalają chronić rośliny. Jednocześnie zauważył, że rozwiązanie to uwidacznia jeden z największych paradoksów współczesnego ogrodnictwa, aby skutecznie chronić plantacje przed skutkami przymrozków, potrzebne są znaczne ilości wody, która sama staje się zasobem coraz trudniej dostępnym.
Dr inż. Krzysztof Rutkowski zwrócił natomiast szczególną uwagę na etap, który często decyduje o końcowej jakości plonu, choć rozpoczyna się już po opuszczeniu plantacji przez owoce. Podkreślał, że kluczowym czynnikiem wpływającym na trwałość pozbiorczą oraz zachowanie wysokiej jakości handlowej jest jak najszybsze schłodzenie owoców po zbiorze. Jak zaznaczył, nawet najlepiej wyprodukowane owoce mogą w krótkim czasie utracić swoją jędrność, świeżość i wartość rynkową, jeśli nie zostanie zachowany odpowiedni reżim temperaturowy. W jego ocenie sprawnie funkcjonujący łańcuch chłodniczy staje się dziś równie ważnym elementem technologii produkcji jak nawożenie, nawadnianie czy ochrona roślin.
Najlepsza technologia to ta, którą można zobaczyć w praktyce
Drugiego dnia uczestnicy odwiedzili gospodarstwo Horti Team w Karczmiskach, od lat będące miejscem wdrażania i oceny nowoczesnych technologii produkcji malin i borówki. Była to doskonała okazja, aby skonfrontować wiedzę przekazaną podczas wykładów z rozwiązaniami funkcjonującymi w praktyce. Uczestnicy mogli zobaczyć nowoczesne systemy upraw pod osłonami, fertygacji, monitoringu parametrów środowiska oraz organizacji pracy na plantacji. Nie zabrakło również licznych dyskusji dotyczących doboru odmian, zarządzania wodą, przygotowania owoców do sprzedaży oraz ekonomiki produkcji.
Wykłady, dyskusja oraz wizyta studyjna potwierdziły, jak ważną rolę odgrywa transfer wiedzy pomiędzy nauką, doradztwem i praktyką gospodarczą. To właśnie takie spotkania pozwalają budować nowoczesne, konkurencyjne i zrównoważone ogrodnictwo – oparte nie na przypadkowych decyzjach, lecz na rzetelnej wiedzy i sprawdzonych rozwiązaniach.
Magdalena Przerwa
Starszy specjalista DSTR
Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie Oddział w Radomiu
Źródło
Centrum Doradztwa Rolniczego
http://cdr.gov.pl/
Artykuł pochodzi z serwisu NowoczesnaFarma.pl








